Jeżeli rozpoczynasz właśnie pracę nad kursem online, zastanawiasz się być może ile czasu powinien trwać Twój program. W tym nagraniu usłyszysz kilka wskazówek, które pomogą Ci podjąć decyzję. Odpowiem także na inne pytanie, które pojawia się często podczas indywidualnych konsultacji, a jest związane z długością kursu: jak długie powinny być poszczególne filmy i materiały w kursie online.

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie.

Długość Twojego kursu zależy przede wszystkim od Twojej strategii i Twojego modelu biznesowego. Jeżeli planujesz zbudować biznes, który będzie przynosił prawdziwy dochód pasywny, w którym Twoje zaangażowanie będzie niewielkie, wówczas w Twoich kursach nie będziesz oferowała wsparcia grupowego czy konsultacji. Takie kursy są zwykle krótsze, ponieważ użytkownik idzie własnym rytmem, nie ma prowadzącego, który będzie pomagał mu utrzymać motywację do pracy z dłuższym materiałem.

Długość materiałów, czy czas jaki użytkownik musi poświęcić codziennie na ich przerobienie, jest odwrotnie proporcjonalna do długości kursu. Czyli im dłuższy kurs, tym mniejsza dzienna porcja materiału. Wyobraź sobie, że klient czyta na stronie sprzedażowej, że kurs trwa 30 dni. Jeżeli nie uspokoisz go i nie napiszesz, że praca z kursem zajmie mu 15-30 minut dziennie trudniej będzie mu podjąć decyzję o dołączeniu. Będzie obawiał się, że nie uda mu się połączyć pracy z kursem z codziennymi obowiązkami.

Jeśli natomiast oferujesz krótszy kurs – taki, który można przerobić w kilka dni, porcje materiału mogą być większe. Klient spodziewa się szybszych rezultatów, będzie więc w stanie poświęcić więcej czasu na pracę w pierwszych dniach po zakupie kursu, kiedy motywacja jest najwyższa. Możesz udostępnić w ten sposób nagranie z webinaru trwającego 1,5h czy dłuższe filmy instruktażowe.

Ja osobiście wolę tego typu kursy. Kiedy szukam jakiejś wiedzy chcę szybko ją wdrożyć, zobaczyć efekty i przejść do kolejnego tematu. Lubię kursy, które jestem w stanie przerobić i zastosować w kilka dni a nie czekać tygodniami na rezultaty. Z tego powodu nie lubię też kursów, gdzie dostęp do materiałów jest uruchamiany stopniowo (drip content). Wolę iść własnym rytmem.

Weź więc pod uwagę Twoich klientów i ich potrzeby. Być może Twoja grupa docelowa potrzebuje krótszych, bardziej wyspecjalizowanych kursów. Być może Twoi klienci nie nie będą chcieli czekać kilka miesięcy na kolejny launch i kurs, który trwa kilka tygodni.

Oczywiście ważny jest też temat kursu. Jeżeli Twój kurs polega na zmianie nawyków, jest procesem, w którym towarzyszysz klientowi, wówczas będzie on trwał dłużej niż kursy biznesowe lub narzędziowe. Ale w takim wypadku pamiętaj o tym, że potrzebna będzie Twoja obecność w kursie, pomoc w utrzymaniu zaangażowania i motywacji. Jeżeli uczysz planowania czasu, pomagasz zrzucić zbędne kilogramy, przygotuj więcej małych zadań i krótkich filmów, tak aby klienci codziennie pracowali z kursem. Możesz dodać także grupę wsparcia na Facebooku oraz serię maili, które będą codziennie pojawiały się w skrzynkach kursantów.

A co zrobić jeśli Twój temat jest obszerny? Podziel go na mniejsze porcje. Na przykład jeśli chcesz uczyć obsługi Photoshopa, przygotuj kilka kursów tematycznych. Zacznij na przykład od kursu o grafikach na Facebooka. Przygotuj kilka szablonów, na których uczestnicy będą pracować w kursie a przy okazji będą poznawać poszczególne funkcje i ikonki tego programu. Dzięki temu Twoi klienci szybciej zobaczą rezultaty, a Ty będziesz mogła sprzedać im kolejne kursy, dzięki którym stopniowo opanują całego Photoshopa.

Czy masz do mnie jakieś pytania związane z kursami? Zadaj je w komentarzu, na wszystkie zawsze odpowiadam!

Czy w Twoim biznesie online działasz strategicznie? Czy wiesz dokąd zmierzasz i jak chcesz osiągnąć wyznaczony kierunek? A może wręcz przeciwnie? Działasz z dnia na dzień, testujesz pomysły i podpatrzone techniki sprzedaży… Masz w głowie jakiś cel, ale nie bardzo wiesz jak go osiągnąć?

Jeżeli raczej ta druga sytuacja powtarza się u Ciebie częściej i masz wrażenie, że robisz dużo, ale Twoje działania nie przynoszą efektu, to dzisiejszy live jest dla Ciebie. Poniżej znajdziesz krótkie streszczenie tego, o czym mówię w transmisji.

 

Zastanawiasz się, czy biznes online musi mieć strategię?

Warto spisać swoją strategię, ponieważ wtedy Twoje działania będą bardziej skoordynowane i skuteczne. Zamiast zmieniać kierunek, za każdym razem gdy zobaczysz nowy pomysł lub inspirację na Facebooku, które tylko Cię rozpraszają, trzymasz się wyznaczonej ścieżki i dzięki temu szybciej widzisz efekty Twoich działań. Łatwiej też będzie Ci oceniać skuteczność strategii, kiedy jest ona spisana i masz do czego wrócić po kilku tygodniach czy miesiącach. Nasza pamięć jest zawodna!

 

Jak często tworzyć strategię?

Strategia nie jest wykuta w kamieniu. Biznes online zmienia się bardzo szybko, dlatego warto dostosowywać swoją strategię co kilka miesięcy: na przykład co kwartał. 3 miesiące to dobry okres, aby zobaczyć efekty Twoich działań, utrzymać motywację, ale też dokonać zmian, jeśli coś ewidentnie nie przynosi efektów.

Nie musisz pisać wielostronicowych biznesplanów ani strategii. Wykorzystaj Business Model Canvas (szablon modelu biznesowego) i określ najważniejszy cel, jaki chcesz realizować w danym kwartale, aby przybliżyć się do tego idealnego biznesu online.

 

Jak wygląda strategia dla biznesu online?

Twoja strategia zależy od tego, na jakim etapie się znajdujesz w danym momencie. Jeśli nie masz jeszcze nic: ani kursu online, ani społeczności, Twoim głównym celem będzie budowanie listy, stworzenie grupy, albo angażowanie społeczności na Fanpage. Jeśli natomiast masz już społeczność, ale jeszcze nie stworzyłaś płatnego produktu, skoncentruj się na określeniu największej potrzeby Twoich klientów i stwórz kurs, który rozwiąże ich problem. A jeśli masz już produkt, ale nie sprzedawałaś go jeszcze, albo pierwsza sprzedaż nie przyniosła zamierzonych efektów, zajmij się budowaniem ścieżki klienta, tak aby jak najwięcej osób przeszło wszystkie etapy od poznania Ciebie i Twojej oferty do zakupu kursu online.

 

Ostatnia wskazówka

Jaka strategia jest dobra? Taka, która jest spisana :). Strategia działa, kiedy trzymasz się jej wystarczająco długo. Dlatego zachęcam Cię do tego, abyś korzystając z zeszytu ćwiczeń, który dla Ciebie przygotowałam, stworzyła dziś własną strategię biznesu online.

Wiem, że jakość obrazu w tym live pozostawia do życzenia :). Jednak tak wiele osób dało mi znać na FB, że ten materiał bardzo im pomógł, postanowiłam więc mimo wszystko udostępnić go na stronie.

Zastanawiałaś się dlaczego niektóre strategie sprawdzają się u innych, a u Ciebie po prostu nie działają? Dlaczego niektórym tworzenie biznesu online przychodzi z łatwością, a Ty masz ciągle pod górkę? I dlaczego wkładasz mnóstwo czasu i pracy w Twój biznes, a mimo to efekty nie są zadowalające?

Dwa lata temu zadawałam sobie podobne pytania i doszłam do wniosku, że musi być inne rozwiązanie. Że ja także mogę prowadzić dochodowy biznes oparty na kursach i że praca w tym biznesie może być przyjemnością, a nie ciągłą gonitwą z czasem i niekończącą się listą zadań do zrobienia.

 

Marnujesz swój czas

Nie, nie powiem Ci teraz ani słowa o produktywności, ponieważ nie o takie tracenie czasu tutaj chodzi. Marnujesz czas, bo prawdopodobnie próbujesz naśladować innych, wdrażasz strategie i działania, które nie są spójne z Tobą. Mamy błędne przekonanie, które ciągnie się za nami z czasów szkoły, że jeśli słabiej nam idzie w jakimś przedmiocie (obszarze naszego biznesu) to powinnyśmy się douczyć (doszkolić) i zyskamy lepszą “ocenę” (efekty w biznesie).  Brzmi rozsądnie, ale działając w ten sposób niepotrzebnie dodajesz sobie sporo pracy. Jeśli oprzesz biznes o Twoje mocne strony, codzienna praca i wykonywane zadania, będą Ci przychodzić z łatwością, a Ty szybciej zobaczysz rezultaty.

Zamiast więc ślepo podążać za przepisami na biznes ekspertów, zbuduj biznes na własnych zasadach. Poniżej znajdziesz kilka obszarów, na które warto abyś zwróciła uwagę kiedy zaczynasz budować biznes w zgodzie z Tobą samą.

 

Jak budować biznes po swojemu?

Ty sama jesteś najważniejszym elementem Twojego biznesu online. Wspomniałam już o mocnych stronach i o tym, aby budować biznes w oparciu o to w czym jesteś mistrzynią. Ale ważny jest też Twój temperament, Twoja osobowość. Jeśli jesteś introwertykiem, potrzebujesz więcej czasu w samotności. Dlatego planując pracę w Twoim biznesie musisz przewidzieć spokojny czas w kalendarzu po live’ach czy webinarach. Natomiast jeśli jesteś ekstrawertykiem będziesz potrzebowała więcej interakcji z Twoimi klientami, aby czuć się spełnioną w biznesie. Nie możesz zbudować zautomatyzowanego biznesu,  w którym nie masz żadnego kontaktu z odbiorcą.

Kolejnym elementem są Twoje wartości. To ważny punkt, nie tylko w biznesie online, ale w każdym obszarze Twojego życia. Twoje wartości są jak busola. Pomagają Ci w codziennych decyzjach (także biznesowych). Jeżeli na przykład jedną z Twoich najważniejszych wartości jest czas z rodziną, to tak zaplanujesz swój dzień, aby znalazło się w nim miejsce na budowanie relacji i zajęcia z dziećmi i mężem. Tylko wtedy będziesz czuła spokój i równowagę między życiem osobistym a pracą.

Jeśli natomiast budujesz biznes online, w którym rytm pracy lub wykonywane działania są sprzeczne z którąś z Twoich wartości, będziesz czuła dyskomfort. Przykładem może być sytuacja, gdy ważna jest dla Ciebie autentyczność, a w social media promujesz polukrowany obraz Twojego biznesu.

Trzecim elementem, który powinnaś wziąć pod uwagę są Twoje potrzeby i marzenia. Jeżeli chciałabyś podróżować przez większą część roku, stwórz taki model biznesowy, umożliwi Ci częste wyjazdy. Może to być w pełni zautomatyzowany biznes, gdzie klienci dokonują zakupu poprzez przygotowane przez Ciebie lejki sprzedażowe. Albo też model oparty o 2-3 duże kampanie w ciągu roku. Wszystko zależy od Ciebie.

 

Od czego zacząć budowanie takiego biznesu?

Pierwszym krokiem jest dobra znajomość samej siebie. Przygotowałam dla Ciebie zeszyt ćwiczeń,  który pomoże Ci przyjrzeć się każdemu z tych elementów i spisać to wszystko, co już wiesz na swój temat. Kiedy już spiszesz wszystkie informacje, zastanów się jak mogą się one przełożyć na Twoje codzienne decyzje oraz na ogólna strategię Twojego biznesu online. Zacznij bardziej świadomie podejmować decyzje i wybierać te techniki sprzedaży i promocji, które są zgodne z Tobą i w których będziesz mistrzynią. Zobaczysz, że dzięki temu Twój biznes będzie rozwijał się szybciej, a Ty będziesz czuła się spełniona i szczęśliwa w codzienności.

Stworzenie kursu online to duży projekt więc jeśli po raz pierwszy podejmujesz się tego zadania z pewnością zastanawiasz się ile czasu potrzebujesz, aby go zrealizować. W dzisiejszym nagraniu podpowiem Ci jak długo trwają przygotowania od momentu kiedy znajdziesz pomysł do sprzedaży Twojego kursu.

Stworzenie kursu online to duży projekt więc jeśli po raz pierwszy podejmujesz się tego zadania z pewnością zastanawiasz się ile czasu potrzebujesz, aby go zrealizować. W dzisiejszym nagraniu podpowiem Ci jak długo trwają przygotowania od momentu kiedy znajdziesz pomysł do sprzedaży Twojego kursu.

Tyle ile zaplanujesz 🙂

Zgodnie z prawem Parkinsona zadania wydłużają się wprost proporcjonalnie do czasu jaki przeznaczysz na ich realizację. Jeżeli nie masz jeszcze konkretnej daty sprzedaży kursu, z pewnością stworzenie go zajmie Ci znacznie więcej czasu, niż gdybyś zaplanowała swoje działania. Ryzykujesz też, że nigdy nie zaczniesz pracy, dlatego pierwszym Twoim krokiem będzie ustalenie realnej daty sprzedaży kursu!

 

3 miesiące…

Czas tworzenia kursu zależy od wielkości samego kursu. Im dłuższy kurs, tym więcej czasu potrzebujesz na przygotowanie materiałów. Optymalnie stworzenie pierwszego kursu rozłóż na ok 3 miesiące. Każdy z tych miesięcy poświęć na 1 etap: planowanie, tworzenie, sprzedaż. Więcej na temat tych kroków mówię w filmie 3 etapy tworzenia kursu online.

 

… lub 3 dni

Ale można też zrobić kurs w 3 dni, a dokładniej w kilka godzin. Pierwszego dnia wybierasz temat, następnego tworzysz mini-kurs, a w ostatnim dniu promujesz go do Twojej listy mailingowej, na fanpage’u lub w Twojej grupie. Takie kursy tworzyłyśmy podczas wyzwania, które odbyło się w czerwcu. Jeżeli chciałabyś otrzymać bezpłatny dostęp do nagrań i materiałów z tego wyzwania i przerobić je własnym rytmem, przejdź na tę stronę, aby się zapisać.

 

Im szybciej, tym lepiej!

Pierwszy kurs lepiej stworzyć szybko. Oczywiście nie musi to być mini-kurs, ponieważ niektórych tematów nie będziesz w stanie przekazać w takim kursie, ale też nie musi to być pełnowymiarowy kurs składający się z 4 modułów, z mailami i ćwiczeniami na każdy dzień. Jeżeli marzy Ci się duży kurs lub kilku miesięczny program, stworzenie takiego materiału zajmie Ci bardzo dużo czasu. Zastanów się czy możesz podzielić materiał, tak aby wybrać tylko jeden wycinek, który najpierw będzie samodzielnym kursem, a w przyszłości stanie się częścią większego materiału.

Im szybciej stworzysz pierwszy kurs, tym szybciej zarobisz pierwsze pieniądze. Tym szybciej przetestujesz też pomysł i otrzymasz informację zwrotną od klientów na temat Twojego kursu. A co najważniejsze, przetestujesz też siebie, jako edukatorkę. Dowiesz się, czy taka forma pracy Ci odpowiada. Przekonasz się, czy chcesz inwestować czas i pieniądze w sprzęt i tworzenie większego kursu i bardziej świadomie podejmiesz decyzję o dalszym rozwoju Twojego biznesu.

Dlaczego jeszcze nie stworzyłaś kursu online? Co sprawia, że zamiast działać ciągle tylko myślisz o kursie, ale nie zrobiłaś jeszcze (prawie) nic w tym kierunku? Z moich rozmów z kobietami, które chciałyby zrealizować marzenie o dochodzie pasywnym widzę 3 główne przyczyny, o których opowiem w tym nagraniu. Podpowiem Ci też co zrobić w zależności od tego, z czym masz problem.

Nie masz czasu na stworzenie kursu online

Masz tak zajęty grafik, że nie znajdujesz w nim miejsca na tworzenie kursu? Twoje codzienne obowiązki zajmują Ci 99,99% czasu i nie wiesz jak wcisnąć tam jeszcze dodatkowe zadania? Być może nadszedł czas zrezygnować z pewnych działań czy projektów, aby znaleźć czas na tworzenie kursu. Nowy kurs w Akademii BeOnline (“Pracuj mądrzej, nie więcej”) porusza właśnie ten problem. Pokazuję w nim, jak wygospodarować czas na stworzenie kursu i zorganizować swoją codzienną pracę. Najważniejsze jest jednak to, że aby mieć więcej czasu na to, co jest dla Ciebie ważne, musisz zrezygnować z robienia rzeczy mniej- lub nieważnych.

Obejrzyj film: Jak znaleźć czas na stworzenie kursu online?

 

Nie wiesz od czego zacząć

Tworząc pierwszy kurs online będziesz miała wiele wątpliwości i pytań. Być może nawet jeszcze nie zaczęłaś, ponieważ nie wiesz jaki powinien być ten pierwszy krok! Zerknij do materiałów z poniższej listy, w których znajdziesz wskazówki i etapy tworzenia kursu online.

Pobierz pdf: GPS kursu online

Obejrzyj film: 3 etapy tworzenia kursu online

 

Boisz się, że nie ogarniesz spraw technicznych

Być może, tym co Cię blokuje jest obawa, że nie dasz rady ogarnąć spraw technicznych. Nie martw się na zapas! Pierwszy kurs nie musi być perfekcyjny pod każdym względem. Możesz go zrobić w pdf, dostarczyć za pomocą maili. Najważniejsze jest, byś zaczęła działać!

 

A może to tylko wymówki?

W mojej pracy z klientkami podczas indywidualnych konsultacji widzę, że często te wszystkie uzasadnienia, to tylko wymówki. A dokładniej strategie, jakie nasz umysł stosuje, aby ochronić nas przed nieprzyjemnymi przeżyciami, które MOGĄ kryć się poza naszą strefą komfortu. I możesz im się poddać, przez co będziesz odkładała stworzenie kursu na wieczne nigdy. Tylko, że w ten sposób za kilka miesięcy lub lat, nadal będziesz w tym samym miejscu!

Ja oczywiście zachęcam Cię do wybrania drugiej opcji: działaj pomimo obaw i lęków.

Pomoże Ci w tym wyzwanie „Stwórz mini-kurs i zacznij zarabiać TERAZ”, podczas którego uczestniczki planowały, tworzyły i sprzedawały swój pierwszy produkt online w 3 dni. Niektóre z nich zarobiły pierwsze pieniądze, inne zyskały poczucie, że kurs jest w zasięgu ich ręki i motywację do działania. Ponieważ rezultaty tego wyzwania były naprawdę niesamowite, postanowiłam udostępnić wszystkie materiały na mojej stronie do samodzielnej pracy.

Dołącz do wyzwania: Stwórz mini-kurs i zacznij zarabiać TERAZ

Życzę Ci, aby to marzenie o własnym kursie spełniło się jeszcze w tym roku!

Podczas konsultacji z klientami i szkoleń, które prowadzę, obserwuję jeden często powtarzający się błąd. Wiele osób, tak bardzo koncentruje się na wszystkich sprawach technicznych, na tworzeniu materiałów, platformie, czy nagrywaniu filmów, że dopiero w momencie, kiedy kurs jest gotowy, kiedy wszystko wydaje się dopięte na ostatni guzik, zdają sobie sprawę, że nie mają go komu sprzedać.

Praca nad kursem online składa się z 3 etapów, o których mówiłam ostatnio. Jeżeli skoncentrujesz się tylko na drugim kroku, na etapie tworzenia ryzykujesz, że w momencie, kiedy dojdzie do sprzedaży obudzisz się z paniką w oczach i będziesz musiała dwoić się i troić, aby wypromować Twój kurs. Aby tego uniknąć, pracując nad kursem, dbaj o to, aby Twoja lista mailingowa ciągle rosła. W ten sposób, kiedy będziesz gotowa do sprzedaży będziesz miała publiczność zainteresowaną produktem, który stworzyłaś.

 

1. Zbuduj listę zanim zaczniesz tworzyć kurs

Każda, nawet niewielka lista będzie dobrym punktem wyjścia. Nie musisz mieć tysięcy osób na liście: nawet 100 osób wystarczy, aby sprzedać kurs. Zaczynając pracę nad kursem z bazą potencjalnych klientów, możesz w spokoju tworzyć kurs, bo wiesz, że masz już zapewnionych pierwszych klientów.

 

 2. Twórz treści wokół tematyki kursu

Pracując nad kursem twórz regularnie wpisy lub filmy, albo prowadź transmisje na tematy związane z problemem, który będziesz rozwiązywała w kursie. Na zakończenie artykułu czy filmu powiedz kilka słów o kursie, który tworzysz i zaproś do zapisu na listę zainteresowanych. Dzięki temu, te osoby, które mogą być potencjalnymi klientami zostawią Ci swój adres, a Ty będziesz mogła powiedzieć im więcej o kursie, kiedy będzie już gotowy.

 

3. Stwórz gratis i promuj go

Możesz też stworzyć pdf lub inny gratis związany z tematyką kursu. Wtedy, na końcu wpisów lub filmów zachęć użytkowników do pobrania go. Osoby, które go zareagują i zapiszą się na listę, aby pobrać taki gratis najprawdopodobniej są zainteresowane tematem i będą potencjalnymi klientami, w momencie gdy zaczniesz promocję kursu.

 

4. Zorganizuj webinary

Bezpłatne webinary to świetny sposób na budowanie listy. Dzięki nim, nie tylko zbierasz adresy email potencjalnych klientów, dajesz im też okazję lepiej Cię poznać i nabrać zaufania do Ciebie jako eksperta. A to pomoże Ci przekonać ich do zakupu w momencie, gdy ruszysz z promocją Twojego kursu online.

 

5. Nawiąż współpracę z partnerami

Nie czekaj do ostatniej chwili, aby zaprosić inne osoby do współpracy. Zwykle ich kalendarze są tak samo napięte jak i Twój, dlatego warto zaproponować wspólny webinar,  wywiad czy inną formę promocji znacznie wcześniej. Dzięki temu łatwiej Ci będzie poprosić o pomoc w promocji, gdy nadejdzie termin sprzedaży kursu, ale też dasz szansę partnerom zaplanować taką współpracę w ich kalendarzu.

 

Chcesz poznać wszystkie kroki tworzenia kursu online i zadbać o to, aby nic nie pominąć? Pobierz GPS kursu online, przewodnik, który przygotowałam specjalnie dla Ciebie.

Od dawna myślisz już o tym, aby stworzyć własny kurs, ale ciągle brakuje Ci czasu? Ledwie nadążasz z codziennymi obowiązkami i nie wiesz jak upchnąć w kalendarzu dodatkowe zadania związane z kursem? Jeżeli odpowiedziałaś tak na któreś z tych pytań, to dzisiejszy film jest dla Ciebie.

 

1. Wycofaj się z projektów, które nie są ważne

Kiedy w 2017 roku podjęłam decyzję o stworzeniu Akademii BeOnline musiałam zrobić w moim życiu przestrzeń na ten nowy projekt. Zrezygnowałam wówczas z udziału w BNI oraz z funkcji prezesa stowarzyszenia, które stworzyłam 2 lata wcześniej. Nie były to łatwe decyzje, ale konieczne, abym mogła realizować moje marzenie jednocześnie dbając o zdrowie i rodzinę.

Jeżeli dzisiaj czujesz, że nie masz czasu na stworzenie kursu online, przyjrzyj się wszystkim rzeczom, w które się angażujesz. Czy nadal są ode dla Ciebie ważne? Czy przybliżają Cię do realizacji Twoich marzeń? Czy są zgodne z Twoimi wartościami? Jeśli nie, to czas się z nimi pożegnać.

 

2. Zamknij przedsięwzięcia, które nie przynoszą dochodów

W moim przypadku takim projektem był udział BNI. Poświęcałam na niego więcej czasu niż zyskiwałam pieniędzy. Co w Twoim biznesie wymaga dużych nakładów czasu, a przynosi niewielkie rezultaty?

 

3. Sprawdź gdzie tracisz najwięcej czasu

Czy wiesz jak spędzasz każdy dzień? Czy masz wrażenie, że minuty i godziny przeciekają Ci przez palce? Jeżeli tracisz czas na bezmyślne przeglądanie mediów społecznościowych, albo inne mało istotne rzeczy podejmij dziś decyzję, że zastąpisz je tworzeniem kursu.

Nie jesteś pewna gdzie ucieka Ci czas? Zacznij notować wszystko, co robisz w ciągu dnia, aby odzyskać stracone minuty.

 

4. Włącz rodzinę do pomocy w domu

Zaangażuj wszystkich domowników w prace domowe. Nawet małe dzieci są w stanie wykonać niektóre czynności domowe. Zastanów się też, czy na pewno wszystko co robisz dzisiaj jest potrzebne? Ja na przykład zrezygnowałam z prasowania, nie odkurzam codziennie całego mieszkania tylko wieczorem zamiatam podłogę wokół stołu i przy wejściu do domu.

 

5. Skup się na jednym

Czy tak jak ja cierpisz na nadmiar pomysłów? Moim głównym problemem zawsze było to, że gdy tylko pojawiał się nowy pomysł od razu chciałam go realizować. Z tego powodu przez blisko 9 lat kręciłam się w kółko zamiast konsekwentnie realizować jeden cel: otwierałam kolejne blogi, eksperymentowałam z zarabianiem na reklamach i artykułach sponsorowanych, próbowałam swoich sił w e-commerce. Ale zaraz potem pojawiał się kolejny pomysł i żaden z tych projektów nie przetrwał do dzisiaj.

Wszystko zmieniło się, kiedy zdecydowałam się na stworzenie Akademii i konsekwentnie realizowałam kolejne etapy mojego planu. Aby dziś nie wpaść w tę samą pułapkę testując różne sposoby promocji Akademii, daję sobie 3 miesiące na wdrażanie nowych strategii i trzymam się jasno wytyczonych granic. Więcej o tym jak planować 12 tygodniowe okresy w Twojej pracy przeczytasz w świetnej książce: 12 tygodniowy rok.

 

6. Pracuj nad kursem małymi krokami

Zamiast czekać, aż będziesz miała więcej czasu, zacznij pracować nad kursem małymi krokami. Jeżeli codziennie poświęcisz choćby 15 minut na kurs, za tydzień lub miesiąc będziesz już w zupełnie innym miejscu niż teraz. To co mnie pomaga w pracy nad większymi celami, to strategia z książki “12 tygodniowy rok”, która pomaga oceniać postępy w pracy, dzięki czemu szybciej widzę pierwsze sukcesy i zyskuję dodatkową motywację.

Brakuje Ci silnej woli do regularnej pracy? Zajrzyj do książek Siła woliSiła nawyku, z których dowiesz się jak skutecznie wprowadzać nowe nawyki i stopniowo zmieniać swoje życie i pracę, aby zrealizować nawet największe cele.

 

7. Ustal jasny cel z datą realizacji

Kolejna książka, którą chciałabym Ci dziś polecić pomoże Ci w codziennym podejmowaniu decyzji i dokonywaniu wyborów. Jest nią Esencjalista. Efektem ubocznym jej przeczytania, a przede wszystkim wdrożenia, będzie to, że zyskasz więcej czasu na to co ważne.

To chyba najważniejsza książka dla współczesnych przedsiębiorców (zwłaszcza jeśli prowadzisz jednoosobową działalność!). Mamy tak wiele okazji i propozycji współpracy, tyle możliwości zarabiania, ale także mnóstwo obowiązków i ogrom rozpraszaczy. W tym wszystkim trudno jest nam się skoncentrować na tym, co najważniejsze. A czasem mamy nawet problem z określeniem tego, co dla nas ważne!

 

8. Poszukaj partnera

Może to być grupa mastermindowa, partnerka produktywności lub coach, który pomoże Ci w regularnej pracy. Dzięki temu, że co jakiś czas ktoś będzie Cię rozliczał z postępów w tworzeniu kursu będzie dla Ciebie dodatkową motywacją. A jeśli jesteś naprawdę zdeterminowana, skorzystaj z indywidualnych konsultacji. Jak piszą autorzy “Siły woli”, zainwestowanie pieniędzy daje dodatkową motywację do działania. Poza tym współpracując z ekspertem zwiększasz swoje szanse na stworzenie kursu online.

Jeżeli chciałabyś skorzystać z mojej pomowcy w tworzeniu kursu online, umów się na niezobowiązującą 15- minutową konsultację, podczas której pomogę Ci zrobić pierwszy krok w kierunku Twojego kursu online.

Multipotencjonalista to osoba, która uwielbia się uczyć i zdobywać nowe kompetencje. To ktoś o wielu talentach i umiejętnościach, kto pasjonuje się nowościami z różnych dziedzin. Czy odnajdujesz siebie w tym opisie? Jeśli tak, to pewnie i Ty znasz ten stan, kiedy nie możesz skoncentrować się na jednej dziedzinie i branży. Jak w takiej sytuacji skupić się na wyborze konkretnej formuły biznesowej? Jak skanalizować swój potencjał, aby ruszyć do przodu i odnosić sukcesy? Tym właśnie dzielę się z Tobą w moim nagraniu.

Koncentracja na jednym kierunku
Jeśli pójdziesz za każdą ciekawą i interesującą Cię myślą jednocześnie, czy wystarczy Ci czasu i energii na wszystko? Zastanów się, czy aby nie lepiej by było wybrać konkretną dziedzinę jako główną i na niej się skupić. W ten sposób będziesz w stanie osiągnąć więcej i szybciej.

Model biznesowy, który łączy kilka aspektów
Wypisz sobie obszary, które najbardziej Cię interesują. A potem zastanów się jaki jest lub może być ich punkt wspólny. Poszukaj możliwości pogodzenia tych obszarów i postaraj się wymyślić, na tej podstawie unikatową usługę lub produkt. Ja tak zrobiłam i stworzyłam Akademię, która łączy w sobie wiedzę z praktycznie każdej dziedziny biznesu.

Co możesz zyskać
Łącząc kilka aspektów biznesowych w jeden, tworzysz coś wyjątkowego. Nie tylko będzie to autentyczne i spójne z Tobą, ale również wyróżnisz się na rynku i wśród konkurencji. Nie będzie tego nigdzie indziej. Czy nie brzmi to zachęcająco?

Podejmij decyzję i daj sobie czas
Kiedy już zdecydujesz o swoim unikalnym produkcie lub usłudze, zajmij się rozwijaniem swojego pomysłu. Ale po kolei, małymi krokami. Zapomnij o pośpiechu. Zaplanuj sobie najpierw strategię i realizuj ją punkt po punkcie, a w niedługim czasie zobaczysz rezultaty.

Masz pomysł na kurs online ale nie wiesz od czego zacząć, aby go zrealizować. Być może wydaje Ci się, że jest to tak skomplikowane przedsięwzięcie, że będzie ono wymagało długich miesięcy na przygotowania, tworzenie wraz z całym szeregiem spraw technicznych, o sprzedaży nie wspominając. A gdybym Ci powiedziała, że tak wcale nie musi być? A gdybym Ci pokazała prostą ścieżkę od punktu A do punktu B, którą możesz z sukcesem pokonać w jednym kwartale? Zainteresowana? Chcesz posłuchać jak to zrobić? Zapraszam Cię do obejrzenia nagrania.

Dlaczego okres 3 miesięcy jest optymalny na stworzenie kursu online?
Sam proces tworzenia kursu najlepiej jest podzielić na trzy etapy: planowanie, tworzenie i sprzedaż. Możesz przeznaczyć jeden miesiąc na dany etap. Z jednej strony jest to sporo czasu na zaplanowanie i wykonanie wszystkich czynności, z drugiej akurat tyle, aby nie rozwlec za mocno całego procesu w czasie.

Etap pierwszy – planowanie.
To czas na szukanie i zgłębienie tematyki kursu. Jeśli nie jesteś jej pewna zrób burzę mózgów i popytaj swoich potencjalnych odbiorców czego dokładnie potrzebują. To również czas na przygotowanie właściwych treści i ustalenie harmonogramu działań.

Etap drugi – przygotowanie kursu.
Jeśli masz już wyselekcjonowane treści, możesz je zacząć dzielić na konkretne moduły. Zastanów się również w jaki sposób chcesz prezentować wybrane materiały. Czy będą to pliki PDF, pliki audio, czy filmy video. A może wybierzesz jeszcze inną formę. Pamiętaj przy tym, że ważniejszy od idealnie przygotowanych materiałów jest efekt, który osiągną uczestnicy kursu. Najważniejsze jest wypuszczenie pierwszej edycji, bo każdą kolejną będziesz mogła udoskonalać i zmieniać.

Etap trzeci – sprzedaż kursu.
Kampania sprzedażowa kursu tak naprawdę zaczyna się na długo przed opublikowaniem jego oficjalnej strony sprzedażowej. Na początku powinnaś zacząć od zbudowania listy zainteresowanych osób Twoim kursem, wykorzystując do tego szereg narzędzi promocyjnych. Dlatego najlepiej jest, jeśli najpierw opracujesz strategię sprzedażową, którą na tym etapie zaczniesz wdrażać w życie. Trzeci etap to właśnie czas na skoncentrowanie się na działaniach promocyjnych i sprzedażowych.

Dlaczego pisanie maili sprzedażowych jest takie trudne? Może mieć to związek z jakimiś doświadczeniami, nawet tak odległymi jak czasy szkolne i zrodzonymi w konsekwencji przekonaniami na ten temat. Ja tak miałam i bardzo długo nie lubiłam pisać. Aż w pewnym momencie odkryłam, że istnieją sposoby na ciekawe i skuteczne teksty. Bez względu na przyczynę Twojej niechęci do pisania maili sprzedażowych, liczy się to, że można to zmienić. Możesz nauczyć się pisania dobrych tekstów, które inni będą chcieli czytać i nie uznają Twojej korespondencji za spam. Przekonaj się sama i co najważniejsze – wypróbuj.

1. Pisz w mailach o swoich przeżyciach i doświadczeniach.
Pokaż drogę, którą przeszłaś wraz z Twoimi emocjami i trudnościami. Będzie to nie tylko ciekawe ale również wiarygodne.

2. Pokaż liczby.
Jeśli masz już jakieś statystyki, którymi możesz się podzielić, zrób to. Mogą to być zrzucone kilogramy, liczby zadowolonych klientów, osób, które ukończyły Twój kurs. Liczby wpływają pozytywnie na autentyczność Twojego biznesu.

3. Twoje dlaczego.
Myślę, ze wiesz dlaczego robisz to, co robisz. Pozwól innym również poznać Twój powód. Z pewnością jest on o wiele głębszy niż tylko zarabianie pieniędzy. Kiedy pokażesz innym jakie wartości Tobą kierują, przyciągniesz do siebie podobne osoby.

4. Wykorzystaj opinie klientów.
Wpleć w treść maila historie lub opinie klientów, którym pomogłaś. Pokażesz na konkretnych przykładach jak bardzo wartościowy jest Twój kurs lub produkt i jak dużo może zmienić w życiu, bądź biznesie.

5. Wykorzystaj magię marzenia.
Stwórz wizję życia Twojego klienta w świecie, w którym nie ma już tego problemu, który rozwiązujesz. Pokaż mu jak bardzo jego życie się zmieni i jak podniesie się jego standard. Wpleć emocje i zachęć go do marzeń.