LIVE: Jak sprzedawać biznes z misją?

Każdy biznes powinien mieć misję. W podręcznikach do marketingu jest to jedno z najważniejszych przykazań!

Ale wydaje mi się, że niektóre osoby czują swoją życiową i biznesową misję nieco głębiej i budują taki biznes, który nie tylko ma zapewnić im przeżycie, ale także zmienić świata czy życie innych ludzi na lepsze.

I wtedy czasem może pojawić się sprzeczność. Jak mogę zarabiać na pomaganiu innym? Przecież to ……. (tu wstaw dowolny przymiotnik: nieetyczne, to nie jest bezinteresowna pomoc).

Tytułowe pytanie pojawiło się ostatnio w grupie na Facebooku. i wydaje mi się, że właśnie o taką misję w tym pytaniu chodzi: chęć pomagania innym, pozytywnego wpływania na ich życie.

 

Wewnętrzne przekonanie, które blokuje Twój sukces

Jeżeli czujesz w sobie taką sprzeczność, to możesz się zastanowić skąd ona się wzięła. Jakie doświadczenie z dzieciństwa czy w późniejszym wieku ukształtowało to przekonanie? Czy ono Cię wspiera?

Na pewno nie wspiera Twojego biznesu.

Jeżeli chcesz kontynuować i nadal pomagać innym, to po prostu musisz zarabiać. W przeciwnym razie szybko będziesz zmuszona szukać innej pracy, która pozwoli Ci zabezpieczyć podstawowe potrzeby jak dach nad głową. jedzenie czy ubrania. Ale wtedy nie będziesz mogła pomagać innym, albo będziesz miała tylko ograniczoną ilość czasu na to, co jest Twoją misją.

Dlatego warto, abyś pozbyła się tego przekonania i pogodziła pomaganie z rozwijaniem prosperującej firmy.

Jak to zrobić?

Po pierwsze wypisz sobie argumenty za tym, że masz prawo zarabiać na pomaganiu. Dlaczego branie pieniędzy za kursy czy usługi, które zmieniają życie jest dobre? Dlaczego możesz je sprzedawać?

Po drugie znajdź przykłady osób, które w ten sposób zarabiają. Kto prowadzi prosperujący biznes z misją? Poszukaj przykładów z Twojej branży lub osoby, które cenisz i podziwiasz za ich działalność, które wiodą zamożne życie.

Po trzecie, przygotuj własną afirmację, którą będziesz sobie regularnie powtarzać. Taką, która napełni Cię spokojem i miłością w chwilach zwątpienia. Może to być na przykład: “Prowadząc biznes wspieram innych i moją rodzinę i siebie samą”. “Mój biznes prosperuje i zmienia życie ludzi wokół mnie”.

Po czwarte, bądź wdzięczna za każdego klienta, za każdą osobę, która zdecyduje się zapłacić za Twój kurs czy usługi. Zatrzymaj się na chwilę i postaraj się poczuć wdzięczność zamiast mieszanych uczuć, które mogą się pojawiać z powodu tej sprzeczności. Zobaczysz, że stopniowo stanie się to naturalne!

 

Jak więc sprzedawać takie kursy?

Przede wszystkim autentycznie, w zgodzie z Twoimi wartościami i przekonaniami. Jeżeli nie czujesz jakiejś strategii, to nie wprowadzaj jej na siłę. Nawet jeśli eksperci i guru od marketingu przekonują Cię, że tylko w ten sposób możesz zarobić.

Zamiast opierać przekaz na lęku (“Jeśli nie kupisz MOJEGO kursu, nigdy nie rozwiążesz swojego problemu”), zapraszaj potencjalnych klientów do współpracy. Mów o tym co robisz i jak pomogłaś innym ludziom i pozwól im zdecydować czy chcą z Tobą współpracować czy nie. To, że ktoś dziś nie dołączy do kursu, nie znaczy, że straciłaś bezpowrotnie klienta. Być może dojrzeje on nieco później do tej decyzji.

Buduj relacje. Wybieraj takie formy promocji i sprzedaży Twoich kursów, które pozwolą klientom lepiej Cię poznać i poczuć, czy jesteś właściwą osobą, z którą chcą pracować.

Zmiana tego przekonania i budowanie prosperującego biznesu z misją, z sercem, wymaga czasu. Ale jeśli tylko będziesz świadomie działała w tym kierunku, na pewno zobaczysz rezultaty!

Tak było w moim przypadku. Tworząc własny biznes najpierw ślepo kopiowałam i wdrażałam strategie innych. Stopniowo jednak pozwoliłam mojej intuicji przejąć kierowanie. Wymagało to czasem przekroczenia różnych blokad, ale stopniowo doprowadziło mnie do miejsca, w którym jestem dzisiaj.

Czasem mam poczucie, że mój biznes płynie. Wszystko układa się idealnie i we właściwym czasie. Sprzedaż stała się rozmową a nie rozpaczliwym szukaniem klientów. Mój biznes prosperuje.

Dzisiaj chciałam Cię zaprosić na 5-dniowe wyzwanie, które organizuję pod koniec grudnia (27-31.12.2019). Zamiast tradycyjnego ustalania celów, chcę Ci zaproponować inne planowanie. U progu Nowego Roku i nowego dziesięciolecia pomogę Ci stworzyć plan działania, z którym rozwiniesz Twój własny prosperujący slow business. Dołącz do wyzwania i transformuj Twój biznes!