Kiedy przygotowujesz swój pierwszy kurs online musisz skupić się nie tylko na merytoryce i materiałach, które dostarczysz, ale również na sprawach technicznych. Istotne także jest to, jak ten kurs będzie wyglądać i w jaki sposób udostępnisz uczestnikom przygotowane materiały. Możesz na przykład wysyłać pdf w załączniku do maila, załączać pliki przechowywane na dropboxie, stworzyć tajną grupę na Facebooku, stworzyć własną stronę kursu na osobnej domenie albo wykupić specjalną platformę do kursów online. Sposobów na dostarczenie treści jest wiele, przy tym nie każdy sprawdzi się w Twojej tematyce i zasobności portfela.

Niektóre kursy wymagają instruktażowych filmów wideo, w innych wystarczą tylko treści. Wszystko zależy od tematyki i od efektu, jaki po ukończeniu kursu uczestnik powinien uzyskać.

W grupie Mastermind BeOnline dziewczyny wymieniały się spostrzeżeniami na temat proponowanych rozwiązań. Niektóre z nich organizują kursy w tajnych grupach na Facebooku. Jest to jedna z najszybciej dostępnych opcji, zwłaszcza przy pierwszym kursie. Jednak częstym problemem są przemieszczające się posty, zwłaszcza te z najważniejszymi informacjami i linkami. Czasem może się zrobić bałagan. Aby uporządkować treści kursu możesz w tajnej grupie stworzyć dokument, w którym zbierzesz poszczególne lekcje i linki. Ułatwi to uczestnikom kursu odnalezienie materiałów i poszczególnych lekcji.

Możesz również wybrać jeszcze prostsze rozwiązanie i za pomocą maila lub newslettera wysyłać poszczególne lekcje, załączając jedynie linki na przykład do Vimeo, gdzie umieścisz pliki wideo lub dropboxa z plikami pdf.

Jeśli już na początku możesz zainwestować trochę więcej, dobrym rozwiązaniem będzie stworzenie własnej strony kursu w WordPressie, na osobnej domenie. Na rynku można znaleźć wiele wtyczek, które pomogą Ci zintegrować potrzebne funkcje, ułatwiające uczestnikom zakup i korzystanie z kursu.

Ja przy pierwszej edycji kursu korzystałam z gotowego szablonu, który w pakiecie ma wtyczkę do kursów WPLMS i działa z wtyczką sklepu woocommerce. Ta wtyczka pozwala na „dozowanie” treści. Moduły są podzielone na lekcje (units), można dodać testy i quizy, elementy grywalizacji – zbieranie punktów i naklejek. Możliwe jest również ustawienie daty odsłony kolejnego elementu lub uzależnienie dostępu do kolejnej części od ukończenia poprzedniej jednostki.

Jednak w kolejnej edycji zrezygnowałam z tego. Doszłam do wniosku, że to narzędzie jest zbyt zaawansowane w stosunku do moich potrzeb, a obsługa zbyt czasochłonna. Obecnie mój kurs Profesjonalna Strona WordPress zbudowany jest na zwykłym szablonie. Panel kursanta oraz poszczególne moduły to podstrony dostępne tylko dla użytkowników, którzy opłacili dostęp. Aby uzyskać taki efekt wykorzystałam wtyczki: User Specific Content (do ograniczenia dostępu do treści) , Peter’s Login Redirect (do przekierowania użytkowników od panelu kursu po zalogowaniu) oraz wtyczkę woocommerce do sprzedaży. Aby zautomatyzować sprzedaż dodałam jeszcze wtyczki do WooCommerce: Autocomplete Orders, WooCommerce Advanced Newsletter (WAN) i WooCommerce wFirma (płatna). Dzięki nim klienci otrzymują serię maili z dostępem do strony, fakturą oraz mailem powitalnym.

Dobrym pomysłem jest również skorzystanie z wtyczki lMS, bo w przeciwieństwie do WPLMS nie musi być tak mocno rozbudowana. Można nawet pod nią wdrożyć wtyczkę członkowską. Pojedyncze kursy mają panel, gdzie są pokazane wszystkie moduły. Lekcję tworzy się wstawiając wideo, plik do pobrania lub nagrany podcast.

Na koniec możesz skorzystać z całkowicie płatnej oferty np firmy Upsell, gdzie otrzymasz platformę uszytą na miarę Twoich potrzeb. Jest to jednak rozwiązanie wymagające większych nakładów finansowych i dedykowane osobom, które swój pomysł na kurs mają dobrze sprawdzony.

Jaki jest więc najlepszy sposób na dostarczanie treści kursantom? Wszystko wskazuje na to, że najpierw należy dobrze przemyśleć czy w ogóle potrzebujemy już na początku platformy i jeśli tak, to co dokładnie powinna zawierać. Z moich obserwacji wynika, że wiele osób wypuszcza jeden kurs, a później robi kolejne jego edycje. Nie potrzebuje więc wielu zaawansowanych funkcji, dostarczanych przez niektóre płatne platformy. Dlatego może na samym początku warto by było skorzystać z tych mniej wymagających opcji, zanim zainwestujemy w bardziej zaawansowane technologie.

Jeśli chcesz brać udział w interesujących dyskusjach i poszerzać swoją wiedzę z zakresu biznesu online, to zapraszam Cię do dołączenia do mojej grupy Mastermind BeOnline

Wyzerowanie Hasła
Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.